W sobotę poszłam spotkać się z przyjaciółką. Pierwsze siedziałyśmy na asfalcie. Gadałyśmy o różnych sprawach. Zawsze ten czas tak szybko leci. Potem poszłyśmy do lasu. Śmiałyśmy się z byle powodu. Za chwilę przeniosłyśmy się nad rzekę. Siedziałyśmy sobie na trawce gadałyśmy sobie o różnych sprawach.
Poszłyśmy po koleżankę opowiadałyśmy jej taka ciekawą historię. Siedziałyśmy u niej przez chwilę ale musiałam już iść bo była godzina 19:30. Zawsze ten czas nam szybko leci jak się razem widzimy.
Oto 2 moje zdjęcia z weekendu.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz